Czy zastanawiasz się nad zmianą pracy? W serii artykułów „Zmiana pracy – Twoje pytania” rekomenduję pytania i tematy do samoobsługi decyzyjnej. Pomogą one ustalić, co jest dla Ciebie najlepsze, gdy zamierzasz szukać nowej pracy.
Prowadząc rekrutacje i headhunting oraz projekt „Piątek z headhunterem”, rozmawiałam z osobami z doświadczeniem na różnych stanowiskach. Byłam uczestnikiem różnych sytuacji oraz wysłuchałam wielu różnych, ciekawych historii. W tych wszystkich opowieściach pojawiały się różne przyczyny zmiany, motywacje stojące za tymi decyzjami. Każda historia jest inna.
Słuchałam osób, które powiedziały: „Chcę czegoś nowego, chcę wyzwań”. To „czegoś nowego” wiązało się często ze znudzeniem codziennością w obecnej pracy. Z jednej strony każda z tych osób nie chciała opuszczać swojego miejsca pracy. Lubiła współpracowników, firmę. Ale z drugiej strony brakowało wyzwań. Czegoś nowego do zrobienia.
Ten tekst jest właśnie dla tych, którzy czują, że „coś się wypaliło”, ale nie są pewni, co dalej. Piszę go jako osoba z doświadczeniem prowadzenia headhuntingu i poszukiwania kandydatów na stanowiska od blue collar po executive. Osoba, która zadaje różne pytania o motywacje i słyszała już wiele odpowiedzi w formie historii z życia kandydata.
Zmiana pracy to nie zawsze zmiana firmy. Czasem wystarczy zmiana podejścia, roli czy perspektywy, aby nie przemieszczając się, zmienić miejsce pobytu.
Częsty scenariusz?
Wielu kandydatów mówi wprost: „Lubię firmę, lubię ludzi… ale czuję stagnację. Potrzebuję czegoś nowego. Czegoś, co przełamie tę ułożoną przewidywalną codzienność.” „Chcę wyzwań, chcę się rozwijać”. A jednocześnie… niekoniecznie chcą odchodzić.
Brzmi znajomo?
Gdy te osoby zwierzały się z tego dylematu swoim znajomym, zazwyczaj słyszały: „Zmień pracę”. Ale czy to jest najlepsze rozwiązanie?
Czy aby dokonać zmiany, muszę zmienić pracodawcę?
Zmiana od wewnątrz – niedoceniana opcja
A może, zanim zdecydujesz się na odejście, warto zastanowić się nad możliwościami, jakie daje obecna praca? Może warto zrobić analizę potencjału tego miejsca?
Zanim podejmiesz decyzję o odejściu, spójrz na swoją pracę oczami….. nowej osoby. Kogoś, kto właśnie dołącza do firmy — z energią, pomysłami, bez bagażu „próbowałem już”. Co ta osoba by zrobiła? Co by zmieniła? Co by stworzyła? Pewnie też miałeś dużo pomysłów gdy przyszłaś/przyszedłeś. Ale usłyszałeś/aś w różnej formie: „Daj spokój”. I to nauczyło Ciebie, aby nie działać.
Ale to była inna sytuacja. Były inne osoby. Ty byłaś/byłeś postrzegany jako ten/ta nowa co raczej powoduje, że grupa z dystansem podchodzi do pomysłów kogoś, kto niedawno przyszedł. Teraz jesteś dłużej i to Ty już jesteś w grupie “nadającej ton” organizacji.
Wróć do tego stanu pełnego pomysłów z czasu, gdy wchodziłaś do tej firmy. Popatrz na te pomysły przez pryzmat obecnego doświadczenia. Co teraz byś wdrożył/wdrożyła. Może tu jest odpowiedź na Twoje znudzenie?
Pamiętaj, jeśli odejdziesz, to ktoś inny przyjdzie na Twoje miejsce i może odkryć tu potencjał.
Może dlatego warto być pierwszym odkrywcą, a nie zostawiać tego następcom? 😉
Zadania i pytania wspierające odkrywanie tego, co ukryte:
- co chciałeś/aś wdrożyć na początku pracy w tym miejscu? jak możesz wrócić do tych pomysłów?
- jakie masz pomysły gdy patrzysz na firmę oczami nowej osoby?
- jakie masz pomysły gdy nie ma w „głowie” ograniczeń typu „nie da się”?
- sprawdź, czy są w firmie osoby, które wspierają wprowadzanie „nowości” i czy możesz do nich dołączyć?
- sprawdź, czy są w firmie projekty, do których możesz się zgłosić?
- może firma potrzebuje pracowników „ambasadorów” — i czy chcesz być w takiej roli?
- sprawdź, czy firma szuka innowacji, a Ty masz pomysły?
- czy masz pomysły na zmiany w obszarze współpracy Twojego działu i innych działów?
- czy masz pomysł, aby wprowadzać nową wiedzę do firmy i jak się nią dzielić?
- sprawdź, czy jest jakaś wiedza, której brakuje w firmie, i możesz się tego nauczyć i wprowadzić do firmy?
- sprawdź, czy są inne osoby, które są otwarte na nową wiedzę?
A co, jeżeli na te wszystkie pytania odpowiesz sobie: „Niemożliwe, nie da się, to nie tutaj” itp.? Na rozmowie rekrutacyjnej z bardzo dużym prawdopodobieństwem dostaniesz pytanie o to co dzięki Tobie zostało udoskonalone, wprowadzone, zmienione w obecnym miejscu pracy.
I raczej nie będzie Tobie sprzyjać odpowiedź typu „Nic nie dało się zrobić i dlatego odchodzę”.
I teraz, w tym nowym kontekście proszę, wróć do tych pytań i poszukaj czegoś, co możesz zrobić, aby pochwalić się tym później na rozmowie ze swoim potencjalnie przyszłym przełożonym.
Jako rekruter dostrzegam sytuację obu stron:
- Kandydaci z potencjałem, którzy nie wykorzystali swojej szansy „na miejscu”.
- Managerowie, którzy szukają osób z inicjatywą i umiejętnością zmieniania rzeczywistości — nie tylko firmy.
Dla szukających pracy: zanim zdecydujesz się na odejście, zadbaj o to, co możesz zabrać ze sobą — konkretne efekty i działania.
Zostawiam Ciebie z pytaniami i odpowiedziami😊
Miłego dialogu ze sobą samą / sobą samym życzę 😊
Comments